6.06.2017

Od Louisa CD Chole

Po rozmowie z Kevinem musiałem się przejść i to wszystko sobie jeszcze raz powoli przemyśleć. Teraz muszę być ostrożny, jeszcze jedna wpadka i wszystko się zawali. Nie mogę do tego dopuścić. Zawsze wszystko doprowadzałem do końca i teraz też tak będzie. Jestem świwdom tego, że od nowa muszę zyskać jej pełne zaufanie, i że tym razem nie będzie tak łatwo jak za pierwszym razem. Jestem jednak pewien, że to mi się uda. Dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych jeśli chodzi o dziewczyny.
Rozmyślając o tym wszystkim natknąłem się na Chole. Ta jednak wyminęła mnie bez słowa. O nie kochana, tak łatwo Ci nie odpuszczę.
-Wszystko jest ok? - Dogoniłem ją.
-Taaa...można tak powiedzieć. - Powiedziała obojętnym tonem.
-O co chodzi? - Dopytywałem się.
-O nic. - Zaptrzymała się stając naprzeciwko mnie. -Martwię się tylko o bliską mi osobę.
-Niech zgadnę, chodzi o Liama? - Uniosłem lewą brew do góry.
-Nie zawsze chodzi mi o Liama. - Zamarszczyła czoło.
-Jednak to on zalazł Ci najbardziej za skórę. - Zaplotłem ręce na klatce piersiowej.
-Wcale nie zalazł mi za skórę...po prostu mieliśmy odmienne zdania.
-Dobra, jak tam sobie chcesz. - Machnąłem ręką. -Powiesz mi o co chodzi? - Chciałem się dowiedzieć jak najwięcej.
-Wolę nie. Nie chcę żeby miał później do mnie jakieś pretensje. - Ogarnęła włosy z policzka.
-On nie musi się dowiedzieć. Wiesz, że mi możesz zaufać. - Położyłem swoją dłoń na jej ramieniu.
-Ale ja nie chcę o tym rozmawiać. - Powiedziała.
-Dobrze. - Westchnąłem.
-Muszę iść. Do zobaczenia. - Dała mi buziaka w policzek i odeszła.
Myślę, że jeszcze nie wszystko stracone. Odzyskam jej zaufanie. Muszę się jednak liczyć z tym że ona wciąż kocha tego Liama, i że tak łatwo o nim nie zapomni. To się wkrótce zmieni bo miejsce Liama zajmę ja a gdy to się stanie to osiągnę swój cel i w tym czasie dowie się prawdy, że to wszystko to tylko zabawa. Niektórzy powiedzieliby, że jestem potworem ale mi to się podoba. Przecież to nic wielkiego, już nieraz tak robiłem i jakoś nic się nikomu nie stało.
(Chole?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz