6.07.2017

Od Chole Cd Liama

Podobała mi się jego nowa fryzura w niej był jeszcze bardziej przystojny...
Nie mogłam na niego tak patrzeć przecież ja i on jesteśmy już teraz sobie obojętni. Z moich zamyśleń wyrwał mnie głos Liama:
- Ej! Pobudka, trzeba zrobić zadnie. - powiedział poirytowany
- Wiem. Nie musisz krzyczeć, przecież Cię słysze- powiedziałam spokojnie
W końcu udało nam się zabrać za zadanie, kiedy już prawie skończyliśmy to dopiero wtedy zobaczyłam jak Liam uważnie przygląda się mojej ręcę, a ja dopiero wtedy zauważyłam, że z mojego  bnadaża na nadgarstku płyneła krew.
Patrzyłam przez chwilę na dłoń i odruchowo schowałam ją tak aby już nie zwracał na nią uwagi. Wstałam i powiedziałam:
- Pójdę już. Zadanie do kończymy jutro. - po tych słowach skierowałam się do drzwi, gdy podchodziłam pod nie zatrzymał mnie Liam, który podszedł do mnie i wziął moją rękę, spojrzał na nią i powiedział:
- Pomogę Ci zmienić opatrunek- powiedział chłodno.
- Nie trzeba- powiedziałam uśmiechając się po czy dodałam: - To nic.
Jednak on zlekceważył moje słowa i delikatnie pociągnął mnie za sobą mówiąc:
- Siadaj
Zrobiłam to co chciał i patrzyłam na niego. Liam poszedł i po chwili wrócił z apteczką, usiadł obok mnie i wyciągnął bandaż z apteczki po czym wziął moją rękę i zdjął mòj opatrunek, poczułam ból kiedy zdjemował mi bandaż. Syknełam z bólu i odsunełam dłoń:
- Sama to opatrze. Nie musisz tego robić.-powiedziałam patrząc mu w oczy po czym dodałam: - Puścił mi szwy to nic wielkiego, ja sama sobie opatrze.
Po tych słowach wstałam ale Liam nie pozwolił mi wyjść:
- Chole zostań, nie dasz rady sama tego opatrzyć. - pwiedział
Uśmiechnełam się tylko mówiąc:
- Spokojnie poradzę sobie. Z zresztą późno już, lepiej będzie jak pójdę.
Wziełam stary bandaż i owinełam rękę prowizorycznie i wyszłam. Udałam się prosto do siebie.
(Liam?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz