4.16.2017

Od Chole CD Liama

Czułam pustkę wiedziałam przynajmniej teraz, że możemy być tylko przyjaciółmi.  Jednak nie chciałam, aby był przy mnie z litości...
Z moich zamyśleń wyrwał mnie głos Liama:
- Chole w porządku? - spytał
- Tak.  Dziekuję za to, że tak się o mnie troszczysz, ale naprawdę czuję się już dobrze. - powiedziałam po czym kontynuowałam
-  Jednak muszę teraz z
  się przejść  i  troche po oddychać świerzym  powietrzem  dlatego przepraszam  Cię,  ale  teraz chciałabym  się  przebrać.
- Powinnaś  odpoczywać, przynajmniej przez  kilka dni. A co jeśli zemdlejesz kolejny raz -  powiedział patrząc mi prosto w oczy, a ja wstałam na równe nogi i powiedziałam:
-  Liam nie martw się, nic mi nie jest czuję się już dobrze. Te omdlenia to napewno nic poważnego.
-  Nic poważnego?!  Ale moimi zdaniem powinnaś zostać w szpitalu.
- Możemy już o tym nie rozmawiać. Proszę.
Wyciągnełam ubrania z szafy i poszłam do łazienki zamknełam drzwi do niej i zaczełam się przebierać, kiedy skończyłam Liam nadal był w moim pokoju:
- Jeśli chcesz możesz pojść ze mną na spacer - odparłam
- Pewnie.
Uśmiechnełam się do  niego po czym obydwoje wyszliśmy z mojego pokoju i udaliśmy się na dwór.
(LIAM?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz