9.13.2017

Od Chole Cd Liama

Unikać, nie wchodzić w drogę, nie rozmawiać to były od teraz moje trzy rzeczy jakich się trzymałam jeśli chodziło o Liama.
 Siedziałam na ławce w parku i słuchałam muzyki, patrzyłam na ludzi którzy przechodzili to natchneło mnie na napisanie czegoś. Wyciągnęłam z torby notes i zaczęłam:
   Nikt nie widzi mojego cierpienia, które narasta. Nikt nie widzi mojego smutku, ponieważ jest zatuszowany. Widzą jedynie moje błędy te które po pełniam po raz kolejny z pełną świadomością o ich konsekwencjach.
  Po raz kolejny zostałam skazana na samotność i to z własnej woli.
Tutaj się zatrzymałam, ponieważ nie miałam wen aby cokolwiek napisać.
  Miałam mieszane uczucia jeśli chodziło o Liama to wszystko było dla mnie trudne, nie chciałam jednak już więcej się mieszać się do jego życia. Wzięłam swój notes i udałam się z powrotem do akademi na moje "szczęście" spotkałam go wychodzącego, odwróciłam się i poszłam na około gdy wreszcie dotarłam do pokoju odetchnęłam z ulg. Zamknęłam drzwi i poszłam pod prysznic, kiedy wyszłam przebrałam się i zabrałam się za dorabianie zadań jednak nie dane było mi nawet zacząć bo usłyszałam pukanie do drzwi albo raczej dobijanie. Zrezygnowana poszłam otworzyć, kiedy zobaczyłam w nich Liama byłam zaskoczona jednak udało mi się zachować jasność umysłu i zanim cokolwiek powiedział zatrzasnełam drzwi przed nosem. Pukał jeszcze przez kilka minut  po tem przestała, obiecałam sobie że nigdy więcej nie będę miała z nim żadnego kontaktu...
(Liam?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz