8.18.2017

Od Farry CD Klary

Notowała coś w swoim zeszycie a tylko siedziałam myśląc kiedy ten koszmar się skończy.
-Dobra, co bylo potem... - Oderwała długopis od kartki. -Może powinnyśmy opisać miejsca, w ktorych byliśmy. To powinno być najłatwiejsze.
-Ok. - Powiedziałam od niechcenia wzruszając przy tym ramionami. -Jak sobie chcesz.
-Cieszę, się że jesteś taka pomocna. - Zakpiła.
Nie chciało mi się nawet na nią złościć przez to siedzenie tutaj dlatego tylko na nią spojrzałam i pokręciłam głową.
-To...pamiętasz pierwsze miejsce w jakim byłyśmy?
Hmm...czy pamiętam pierwsze miejsce? No nie bardzo.
-Chyba jakaś katedra czy skocznia. - Co do tego nie byłam pewna. Jedyne miejsce, które dobrze zapamiętałam z tej wycieczki to była galeria...no i hotel, czyli dwa miejsca a nie jedno.
-Ok. - Znów zaczęła coś pisać.
-Może już skończmy na dziś i resztę zrobimy jutro. - Nie miałam ochoty siedzieć tu choćby sekundę dłużej.
-Niech Ci będzie. - Westchnęła.
Zabrałam swoją torbę i jak najszybciej wyszłam z tej świetlicy zostawiając Klarę samą. Skierowałam się do garażu skąd pojechałam samochodem do restauracji na kolację. Na miejscu spotkałam znajomego, którego dawno nie widziałam. Nawet się go tu nie spodziewałam. Skoro już się spotkaliśmy to kolację zjedliśmy razem. Opowiadaliśmy sobie nawzajem co się w naszym życiu zmieniło od ostatniego spotkania, a trochę tego było. Zasiedziałam się z nim do późnej nocy. W akademiku byłam ok. 2 w nocy.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Rano ledwo co wyszłam z pokoju natknęłam się na Klarę.
-Dziś o 17:00 dokończymy to zadanie w świetlicy. - Powiedziała.
-Ok. - Wyminęłam ją i poszłam dalej.
Nie miałam najmniejszej ochoty przechodzić przez to samo jeszcze raz. Po co jej ja skoro sama wszystko dobrze wie? Przecież może zrobić zadanie i powiedzieć nauczycielowi, że robiła je ze mną i po kłopocie. Nikt by się nawet nie dowiedział, że w rzeczywistości było inaczej. Na pewno nie jest aż taka świenta, że nie chce okłamywać ludzi. Kto w tych czasach nie kłamie.
(Klara?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz